Ostatnie komentarze

Ogród Isola Bella: Ogród jest piękny, byłem tam i widziałem. Autor doskonale ujął każdy szczegół. Jestem pełen podziwu.

Aloes: Artykuł bardzo ciekawy, dowiedziałam się wiele ciekawych informacji na temat Aloesu:)

:

Warto przeczytać
Oczko wodne Jak przygotować oczko wodne do zimy
Zostań redaktorem!
Ptasi park w cieniu wodospadów
dodał: Marcin Musur data: 07.01.2013

Ptasi park w Foz do Iguacu.

Miasto Foz do Iguacu w południowej Brazylii słynie z cudu natury jakim są olbrzymie, wspaniałe wodospady, które znajdują się w jego pobliżu. Miłośników ogrodów i przyrody zainteresuje tu jeszcze inna, choć nieco mniej spektakularna atrakcja. 
Jest to Ptasi Park, powstały w 1994 roku i zajmujący 16 hektarów rodzimej puszczy. Do zwiedzania udostępnione są 4 ha. Można tu zobaczyć ponad 130 gatunków ptaków. Największą atrakcją są olbrzymie woliery do których można wejść i z bliska obserwować ich mieszkańców. Tukany o imponujących dziobach, siedzą na drzewach i barierkach, dosłownie na wyciągnięcie ręki. Chętnie pozują do zdjęć. Z bliska można obserwować, większe i mniejsze, różnokolorowe papugi, czerwone ibisy i wiele innych egzotycznych ptaków. 

Starannie są odtworzone naturalne stanowiska, np. w lesie deszczowym rozpylane są drobne krople wody. Gatunki związane z wodą mają malownicze, przejrzyste akweny, a wszystko to otoczone bujną, w dużym stopniu tutejszą naturalną, zielenią. Nie jest to całkowicie nam obca roślinność. Rosną tu, znane z naszych mieszkań: skrzydłokwiat, guzmania, kalatea, neoregelia, pachystachys, frizea, dracena, monstera. Nazwy brzmią tajemniczo, ale kryją się za nimi bardzo często spotykane rośliny pokojowe. 

Uwagę zwraca wielki kwiat, składający się jakby z kolorowych ptasich dziobów. To helikonia, podobno, narodowy kwiat Brazylii. Jest naprawdę niezwykła i imponująca. Skoro jesteśmy przy symbolach narodowych, to możemy tu obejrzeć ptaka będącego symbolem Ugandy. Dumnie kroczący koronnik szary widnieje zarówno w herbie, jak i na fladze tego afrykańskiego państwa. Obok przechadzają się żurawie stepowe, a po płytkim rozlewisku brodzą różowe flamingi

W osobnej, obszernej wolierze spotykamy się z bajecznymi motylami i kolibrami. Oprócz mnóstwa naturalnych kwiatów, specjalne, kolorowe karmniki wabią ptaszki i owady, by można było się im przyjrzeć z bliska. Po obejrzeniu najmniejszych ptaków świata, dla kontrastu spotykamy się z największymi, czyli ze strusiami, emu i kazuarami.Duże wrażenie robi harpia, wielki drapieżny ptak zamieszkujący tropikalne lasy Ameryki Południowej. Rzeczywiście kojarzy się z mitologicznymi stworami. Po drodze przemierzamy prawdziwą brazylijską dżunglę pełną lian i epifitów, czyli roślin rosnących w koronach drzew.

Oczywiście nie wymienię wszystkich obecnych tu gatunków ptaków. Najwięcej jest reprezentantów miejscowej fauny, ale spotykamy gości ze wszystkich kontynentów, no może poza Antarktydą, bo pingwinów tu nie widziałem. Oprócz ptaków można tu zobaczyć gady, takie jak: węże, aligatory, żółwie, jaszczurki. Wszystko to w malowniczej scenerii i wyeksponowane tak, by można było wszystko dokładnie zobaczyć.

Jeżeli przybędziecie w te strony, zwabieni słynnymi wodospadami, to koniecznie zajrzyjcie do Parque da Aves, nie pożałujecie.

Ibis czerwony
Papuga w wolierze
Artykuł przygotowany przez: Marcin Musur
oceń artykuł 1 / 0

Komentuj, oceniaj i zbieraj punkty.

Napisz komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się