Ostatnie komentarze

Ogród Isola Bella: Ogród jest piękny, byłem tam i widziałem. Autor doskonale ujął każdy szczegół. Jestem pełen podziwu.

Aloes: Artykuł bardzo ciekawy, dowiedziałam się wiele ciekawych informacji na temat Aloesu:)

:

Warto przeczytać
oczko wodne Jak przygotować system nawadniający do zimy
Zostań redaktorem!
Narzędzia ogrodowe - kosiarki do trawy
dodał: Marcin Musur data: 04.02.2013

Kiedy, czym i jak kosić trawniki.

Koszenie jest jednym z najważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych stosowanych na naszych trawnikach. Celem jest uzyskanie równej nawierzchni o odpowiedniej wysokości. Częstotliwość i wysokość koszenia, to podstawowe parametry, które należy brać pod uwagę. Jeżeli mieszanka traw jest prawidłowo dobrana do rodzaju użytkowania to trawnik ozdobny, dywanowy kosimy na wys. ok. 2,5 cm, ozdobny parkowy do 6 cm, rekreacyjny i sportowy do 4cm. Im niżej kosimy, tym częściej, trzeba przyjąć, że średnio raz w tygodniu. Możemy ścinać najwyżej 1/3 długości trawy. Większy ubytek czyni źdźbła bardziej podatnymi na choroby.

Oczywiście warunki pogodowe mają duży wpływ na częstość koszenia. Trawy najszybciej rosną przy temperaturze otoczenia 15 - 25 C. Poniżej i powyżej tej temperatury wzrost jest ograniczony. Jeżeli przy korzystnych warunkach pogodowych zaniedbamy koszenie trawnika, to doprowadzimy do jego przerzedzenia i zachwaszczenia. Wysoka, górna część traw będzie zielona, natomiast dolna, pozbawiona światła pożółknie. Spóźnione koszenie odsłoni zżółkłe łodygi. Nie pobudzone cięciem, do krzewienia trawy są rzadkie, a między nimi pojawiają się chwasty. Jak widać zaniedbanie koszenia prowadzi do degradacji murawy.

Jeżeli chodzi o młode trawniki, to pierwsze i drugie koszenie należy przeprowadzić lekką kosiarką gdy rośliny osiągną wysokość ok. 8 - 10 cm i przyciąć je do wys. ok. 5 - 6 cm. Potem kosimy w zależności od rodzaju trawnika. Strzyżemy trawnik suchy, najlepiej rano lub wieczorem, gdy łodygi są wyprostowane, nie przesuszone.

Czym kosić?

Najczęściej stosowanymi kosiarkami w ogrodach przydomowych są kosiarki rotacyjne. Mają one wirujący nóż, który z dużą siłą uderza w łodygi traw i obcina je. Jeżeli nóż jest tępy, źdźbła są urywane przez co trawnik jest postrzępiony i podatny na infekcję. Dlatego trzeba pamiętać o regularnym ostrzeniu. Napęd takiej kosiarki może być elektryczny lub spalinowy. Jeżeli powierzchnia naszego trawnika nie przekracza 200 m2, to praktyczniejsza jest kosiarka elektryczna. Jest lżejsza, cichsza i nie potrzebuje benzyny ani oleju. Pewnym problemem jest ciągnący się przewód, ale wraz z nabieraniem wprawy maleje prawdopodobieństwo przecięcia, lub zaplątanie się w niego. Zagrożenie to całkowicie znika, gdy zakupimy kosiarkę akumulatorową. Tu jednak obszar koszenia ograniczony jest żywotnością akumulatorów.

Na większych trawnikach niezastąpione są kosiarki spalinowe których zasięg ograniczony jest jedynie zapasem paliwa. Mają większą moc, są bardziej stabilne, przez co mogą kosić wysoką i zaniedbaną trawę. Kosiarki takie mogą być pchane siłą naszych mięśni lub mają własny napęd. Mniejsze kosiarki z napędem prowadzimy przed sobą, na większych, ciągnikowych, wozimy się.

Należy też wspomnieć o kosiarkach bębnowych. Tną one za pomocą bębna wyposażonego w zewnętrzne podłużne noże obracające się naprzeciw umieszczonych wewnątrz nieruchomych ostrzy. Dzięki takiej konstrukcji trawę można ciąć bardzo nisko, a źdźbła nie są poszarpane.
Niestety kosiarki takie, to zwykle narzędzia ręczne do pchania, w których ostrza są napędzane przez koła jezdne. Jest to zatem dość męczące i przez to mają zastosowanie na niewielkich powierzchniach. Są też takie kosiarki spalinowe, ale w Polsce to rzadkość.

Dla miłośników pełnej automatyzacji przeznaczona jest samobieżna kosiarka o napędzie akumulatorowym lub z baterią słoneczną, która sama strzyże trawnik. Jej zasięg ogranicza pole elektromagnetyczne. Jest praktycznie bezobsługowa. Przy murach, ogrodzeniach, w miejscach niedostępnych, na zboczach i w zaroślach niezbędna jest kosa mechaniczna. Wirująca na jej końcu żyłka lub tarcza pracuje tam gdzie nie wjedziemy, kosiarką na kołach. W ogrodzie przy drzewach, krawężnikach murkach poradzimy sobie podkaszarką elektryczną, na większej przestrzeni niezbędna jest motokosa spalinowa.

Pozostaje jeszcze kwestia, co ze skoszoną trawą Zwykle kosiarki wyposażone są w kosze zbierające trawę. Najlepiej jest zawartość takiego kosza przeznaczyć na kompost lub do ściółkowania innych roślin w ogrodzie. Jeżeli zastosujemy kosiarkę mulczującą, to problem sam się rozwiązuje. Kosiarka taka dodatkowo rozdrabnia pokos. Rozbite źdźbła wpadają w darń, rozkładają się i stają się naturalnym nawozem. Dzieje się tak jednak tylko gdy często kosimy i nie dopuszczamy do nadmiernego przyrostu. Większe kawałki trawy zalegają i tworzą filc czyli warstwę martwej trawy, która hamuje rozwój murawy. Jeżeli zaobserwujemy takie zjawisko, to musimy przeprowadzić wertykulację, o której pisałem w jednym z artykułów.

Artykuł przygotowany przez: Marcin Musur
oceń artykuł 0 / 0

Komentuj, oceniaj i zbieraj punkty.

Napisz komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się