Ostatnie komentarze

Ogród Isola Bella: Ogród jest piękny, byłem tam i widziałem. Autor doskonale ujął każdy szczegół. Jestem pełen podziwu.

Aloes: Artykuł bardzo ciekawy, dowiedziałam się wiele ciekawych informacji na temat Aloesu:)

:

Warto przeczytać
Oczko wodne Jak przygotować oczko wodne do zimy
Zostań redaktorem!
Taras w bloku też spełnia ogrodowe marzenia
dodał: Małgorzata Stefańczyk data: 05.09.2013

Coraz więcej pojawia się mieszkań czy apartamentów wyposażonych w 15-25 metrowe tarasy. Często ich zajęci właściciele nie wprowadzają na nie żadnych roślin. Zdarza się jednak także, że robią to w sposób niewłaściwy. Narażają się na ciągłe wydatki, nie odnoszą sukcesu, a w końcu poddają się ozdabiając taras sztucznymi roślinami. W taras warto zainwestować, żeby stał się ogrodowym pokojem naszego mieszkania, atrakcyjnym nie tylko w lecie, ale i zimą. Dającym mieszkańcom cudowne, kameralne miejsce odpoczynku pełne barw i zapachów.

Taras powinien być zaprojektowany. Zadbajmy o to, aby było na nim wyprowadzenie wody, prądu i , aby był wyposażony w rynnę.

Zastanówmy się, z której strony chcielibyśmy się zasłonić, z jakich kierunków wieją wiatry, czy chcemy zapewnić sobie więcej cienia, czy zależy nam na jak największym nasłonecznieniu. Pomyślmy jak będziemy spędzali czas na tarasie. Czy planujemy stolik z fotelami, czy miejsce na grill, a może małą ogrodową kaskadę, czy malutką piaskownicę dla dziecka. Może leżak albo hamak na stelażu. A może ogrodową huśtawkę? Może chcemy mieć więcej przestrzeni. Może warto przewidzieć niewielką skrzynię na narzędzia ogrodowe.

Jeśli wiatr jest silny możemy rozważyć zasłony z roślin, drewniane panele lub szklane osłony. Stworzymy zaciszne miejsce, w którym będziemy mogli hodować więcej gatunków roślin. Jeśli taras jest rzeczywiście bardzo wietrzny myśląc o rozmieszczeniu roślin zaplanujmy je w pojemnikach nie wyniesionych zbyt wysoko, nie wieszajmy też skrzynek na zewnątrz tarasu.

Jeśli chcemy hodować rośliny, które mają na tarasie żyć cały rok przemyślmy pojemniki, w których będziemy je sadzić. Muszą one być odpowiednio duże, aby zmieściło się wewnątrz także ocieplenie np. ze styropianu. Objętość ziemi w pojemniku powinna wynosić minimum 50x50x50cm, aby korzenie mogły przetrwać zimę. Pojemniki mogą być drewniane, z plastiku lub stali nierdzewnej. Mogą stanowić jedną połączoną konstrukcję lub niezależne donice. Jeśli są odpowiednio małe mogą być wyposażone w kółka, które ułatwią nam np. pielęgnację drewnianej podłogi tarasu. Pamiętajmy, że rośliny nie mogą stać w wodzie. Pojemniki powinny więc mieć odpływ lub system drenów odprowadzających nadmiar wody.

Na tarasie powinien działać system nawadniający, łatwy do demontażu zimą i uwzględniający potrzeby roślin, które będziemy hodować. Inaczej powinien nawadniać np. iglaki a inaczej byliny i trawy. Rozwiąże on nasze problemy z podlewaniem roślin podczas naszego urlopu. System nawadniający można skonstruować także jeśli na taras nie jest doprowadzona woda. W tym celu można wykorzystać np. dostępne w sklepach zbiorniki na deszczówkę.

Wybierając gatunki iglaków, które mają stanowić osłonę np. od wiatru, lub nieatrakcyjnego widoku wybierzmy te, które tolerują warunki naszego tarasu: słońce lub cień, wiatr lub brak przepływu powietrza. Poszukajmy takich, które mogą rosnąć w pojemnikach i nie osiągną po 2 latach 5m wysokości. Warunki na tarasie zawsze są dużo bardziej niekorzystne niż w ogrodzie. Pomożemy roślinom, jeśli stworzymy im namiastkę ekosystemu. Pamiętajmy, że im trudniejsze warunki tym bardziej będą narażone na szkodniki i choroby należy więc kontrolę nad ich stanem zdrowia i działania prewencyjne prowadzić regularnie co tydzień od maja do października.

Ważne jest także nawożenie naszych roślin. Na ogół nie możemy rozsypać nawozów i obficie podlać. Warto więc rozważyć pałeczki nawozowe lub nawożenie dolistne. Ewentualnie podlewać rozpuszczonymi w wodzie nawozami.

Jeśli mamy na tarasie kaskadę pamiętajmy o wymianie wody co 2-3 tygodnie oraz stosowaniu środków zapobiegających rozwojowi glonów w pojemniku na wodę.

Na tarasie jesteśmy na ogół bardzo blisko roślin. Ważne jest więc, aby były one atrakcyjne cały sezon. Jeśli wykorzystujemy część pojemników na iglaki pomyślmy o tych, które mają gęste igły. Ten sam iglak posadzony w  ogrodzie może wyglądać dużo korzystniej, niż oglądany na tarasie pod słońce. Szczególnie warte polecenia są odmiany sosny górskiej, która nie rozrasta się nadmiernie, jest odporna na niekorzystne warunki środowiska i może rosnąć w pojemnikach. Przy tym wyróżnia się nieprzeciętną urodą.

Może warto w jednej chociaż donicy zaplanować zmiany roślin kilka razy w ciągu roku. Jeśli jesteśmy fanami gotowania, możemy na tarasie założyć hodowlę własnych ziół. (7)Pamiętajmy, że są one nie tylko ozdobne z liści, ale także pięknie kwitną i pachną oszałamiająco. Wystarczy podejść do pojemnika  z ziołami i zanurzyć w nich dłonie, aby dostać potężny zastrzyk energii. Sadząc kilka gatunków ziół w jednym pojemniku trzeba jednak spojrzeć jak są ekspansywne i jakie mają wymagania.  Stewia np. rośnie w ziemi kwaśnej, a mięta posadzona z innymi może je zagłuszyć zupełnie. Dlatego lepiej umieścić ją oddzielnie, albo zakopać donicę z miętą w pojemniku z innymi roślinami. Jednak wtedy możemy być pewni, że nie uda jej się uciec korzeniami z jej donicy i poprzerastać bryły korzeniowe sąsiadujących z nią roślin.

W pojemnikach bardzo dobrze zachowują się różaneczniki, które ze względu nie niewielką i zwartą bryłę korzeniową można umieszczać na tarasie na wiosnę, a potem przenosić do gruntu, jeśli mamy taką możliwość.

Ciekawie wyglądają też pojemniki, które traktujemy jak typową rabatę i sadzimy w  nich karłowe iglaki trawy, byliny i rośliny jednoroczne. Pamiętajmy, że w jednym pojemniku rośliny powinny mieć zbliżone potrzeby. Np. lawenda, kostrzewa sina, jałowiec i scewola.

W czasie zimy nasze pojemniki, w których rosły byliny możemy wykorzystywać na świąteczne dekoracje. Także iglaki możemy ubrać w lampki choinkowe. Jednak nie mogą one ani nadmiernie obciążać rośliny ani się nadmiernie nagrzewać.

Jeśli wiosna jest mroźna to przed zakupem nowych roślin sprawdźmy czy w naszych tarasowych pojemnikach rozmarzły już ziemia.

Artykuł przygotowany przez: Małgorzata Stefańczyk
oceń artykuł 0 / 0

Komentuj, oceniaj i zbieraj punkty.

Napisz komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się